Fed nie zmienił stóp, ale inflacja w USA dalej rośnie

Fed nie zmienił stóp, ale inflacja w USA dalej rośnie

Amerykańska Rezerwa Federalna w środę utrzymała stopy procentowe bez zmian, jednak dała do zrozumienia, że nie rezygnuje z walki z inflacją. Ceny rosną szybciej niż miesiąc wcześniej, a dodatkowo winduje je droższa energia, związana z wojną USA z Iranem.

Pauza przed kolejnym ruchem

Komitet ustalający stopy przyznał w komunikacie, że inflacja pozostaje podwyższona, i odnowił zobowiązanie do przywrócenia stabilności cen. Na poprzednim posiedzeniu, we wrześniu, Fed podniósł stopy po raz pierwszy od ponad trzech lat. Od tamtej pory dane nie dają powodów do spokoju: we wrześniu ceny konsumenckie były o 3,7% wyższe niż rok wcześniej, a to szybsze tempo niż w sierpniu.

Dan North, starszy ekonomista Allianz Trade, ocenił to krótko: „That inflation line is going up, not down” (czyli linia inflacji idzie w górę, nie w dół). Dodał, że podwyżka tuż przed amerykańskimi wyborami połówkowymi, do których zostało mniej niż tydzień, mogłaby budzić podejrzenia. Mogło to więc wpłynąć na ostrożność Fedu.

Podwyżka w grudniu coraz bardziej prawdopodobna

Rynki powszechnie oczekują, że na kolejnym posiedzeniu w grudniu Fed podniesie główną stopę, by schłodzić popyt i obniżyć ceny. Obecnie wynosi ona 3,75–4%. W środę nie wszyscy członkowie komitetu chcieli czekać: Lisa Cook oraz Beth Hammack z Banku Rezerwy Federalnej w Cleveland głosowały za podwyżką o ćwierć punktu procentowego. Większość zdecydowała jednak o pozostawieniu stóp bez zmian.

Stopa Fedu wpływa na koszt krótkoterminowych pożyczek, na przykład kart kredytowych. Oprocentowanie długoterminowe kształtuje rynek obligacji, choć decyzje banku centralnego też je podbijają lub obniżają. Oprocentowanie kredytów hipotecznych w USA wzrosło w tym miesiącu do 7,4%, czyli najwyżej od trzech lat, a potem nieco spadło. Drogie kredyty od czterech lat hamują tamtejszy rynek mieszkaniowy.

Co wciąż napędza gospodarkę

Nie wszystkie sektory reagują na wyższe stopy tak samo. Inwestycje w sztuczną inteligencję nie zwalniają, a firmy z tej branży, jak mówi North, niewiele sobie robią z kosztu kredytu. Gorączkowa budowa centrów danych podbija jednak ceny materiałów budowlanych i sprzętu elektronicznego.

Nadal wydają też konsumenci, zwłaszcza lepiej zarabiający, którzy zyskują na rosnącej giełdzie. Gorzej mają rodziny uboższe. Przeciętne płace wzrosły w ciągu 12 miesięcy do września tylko o 3%, czyli wolniej niż ceny. Mark Zandi, główny ekonomista Moody’s Analytics, wskazuje, że siła nabywcza Amerykanów o niższych i średnich dochodach faktycznie spada. Jego zdaniem to w dużej mierze tłumaczy, dlaczego nastroje wobec gospodarki są kiepskie.

Co to oznacza dla Polski

Decyzje Fedu nie przekładają się wprost na raty kredytów w Polsce, bo o stopach u nas decyduje Narodowy Bank Polski, a w strefie euro Europejski Bank Centralny. Pośrednio mają jednak znaczenie. Polityka amerykańskiego banku centralnego wpływa na kurs dolara i nastroje na globalnych rynkach finansowych, a to może oddziaływać także na europejskie waluty i oprocentowanie obligacji.

Ważny jest też wątek energii. Jeśli droższa ropa i gaz przez konflikt z Iranem utrzymają się, mogą podbijać ceny także w Europie, w tym w polskich sklepach i na stacjach paliw. W artykule źródłowym nie ma jednak prognoz dla Europy, więc skala takiego wpływu pozostaje niepewna.

Źródło: NPR – „Fed holds interest rates steady even as inflation remains stubborn”

Może Cię zainteresować

https://study-abroad.pl/kompleksowa-opieka-dla-starszych-co-wyroznia-luxmed-pakiet-rodzinny/ https://za10froszy.pl/telewizja-przez-internet-ranking-platform-premium/ https://mebleinfor.pl/luxmed-pakiety-medyczne-optymalne-rozwiazania-dla-rodzin-z-dziecmi/